W poniższym artykule będą zawarte wskazówki, jak prowadzić związek, tak aby był przyjemny, miły, no i oczywiście przynosił korzyści. Co zrobić w trudnych sytuacjach, a także jakie mieć nastawienie.

Cele?

No samym początku trzeba ustalić, to co chcemy uzyskać w wyniku tej relacji? Chwilową dwumiesięczną przyjemność, czy potencjalnie długa, paroletnia, albo i nawet dłuższa relacja. Każda z napotkanych osób jest inna, cele mogą być różne. Załóżmy jednak, że chcemy rozwinąć naszą nabytą relację partnerską bo np. osoba nas pociąga nie tylko fizycznie, ale także pod względem charakteru i predysponuje to do czegoś poważniejszego.

Teoria

Na początku po okresie fascynacji z jednej jak i z drugiej strony, czy nawet w jej trakcie zaczyna się walka o władzę, dominacje i prowadzenie w związku. Osoby dzielą się zwykle na dominacyjne i uległe. Nie ma czegoś takiego jak równowaga jest to wymysł społeczności i mit, zawsze ktoś wygrywa ten pojedynek i zawsze to ktoś przeważa nad drugą osobą bardziej lub mniej, jest tylko pytanie ile, np. osoba uległa przegra z dominacyjną, ale z kolei osoba dominacyjna pod wpływem emocji i uczuć może przegrać i z osobą uległą. Reasumując każdy z każdym może wygrać. Teraz pytanie czy chcesz być tą osobą która nie ma nic do powiedzenia, jest podwładna, o niczym nie zadecyduje, inne słowy pantoflem bez własnego zdania. Czy jednak chcesz mieć własne zdanie, dużo do powiedzenia i decydować o postępie związku? Logicznie myśląc bardziej wygodna i racjonalna jest ta druga opcja, warto podkreślić logicznie, gdyż będzie to miało znaczenie w dalszej części artykułu.

Pierwsze kroki

Początek związku to zwykle okres wybielania swojej osoby, przedstawiania siebie w jak najlepszym świetle. Ważne aby w tym momencie, przejąć inicjatywę i rozwijać związek na wiele możliwych sposobów, wspólne wypady w nowe miejsca, oraz zaskakiwanie poprzez najróżniejsze pomysły, to tylko niektóre z przykładów. Istotne jest to by być kreatywnym, zarówno pod względem naszego ubioru, naszego stanu emocjonalnego, rozwoju związku czy inności spotkać, np. nie może jeden schemat spotkania być wałkowany przez 2, 3 razy pod rząd albo i więcej, bo tym tylko zabijecie inicjatywę, fascynacja szybciej minie, nastanie nuda i zastanie nas szara smutna rzeczywistość. Trzeba przeplatać np. raz zabrać ją do centrum miasta, raz na łono natury. Istotne by dostarczać kobiecie różnych czasem i odmiennych od siebie bodźców. Mógłbym mnożyć przykłady, ale ważne by każdy z nas sam się rozwijał i zaczął tworzyć, a nie bezmyślnie naśladował innych. Nie sztuka jest dać rybę która zostanie zjedzona, następnie będziemy przez chwilę syci i potem dalej głodni, sztuką jest dać wędkę, dzięki której zapewnimy sobie, że będziemy mogli być syci kiedy chcemy i jak chcemy.

Dlaczego właśnie tak?

Dlatego że kobieta w swej naturze ma wpisana emocje, jest osobą bardziej emocjonalną aniżeli racjonalną. Wiadomo że wszystko da się trochę zmienić, gdyż jest to kwestia modelowania, ale natura jest naturą, nie da się jej wytępić, można jedynie stłumić jej część. Od dawien dawna, to kobieta jest utożsamiana z fochem a facet z piwem, i nigdy to się nie zmieni. Wracając do meritum, kobieta z natury jest osobą emocjonalną i pragnie doświadczać emocji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Mężczyźni w tej kwestii są inni, lubią stabilność emocjonalnie, dlatego tak ciężko nam to zrozumieć, bo większość rzeczy podkładamy pod siebie, ale kobieta jest inna i pragnie czegoś innego. Stąd np. wydzieranie się bez powodu, albo z byle powodu, kobieta potrzebuje emocji i jak ich nie będzie miała to sobie znajdzie powód do kłótni, tylko po to aby je przeżyć. Tak samo jak będzie brakowało jej emocji w związku i w łóżku to po prostu znajdzie je sobie u innego faceta, kobieta zawsze potrzebuje emocji i będzie do nich dążyć. Dlatego zawsze zwracam na to uwagę, bo jest to niezwykle istotne i wiele osób popełnia te błędy.

Komu ma bardziej zależeć?

Odwieczne pytanie, dużo spekulacji na ten temat, podchodzących nawet pod kwestie altruizmu czy egoizmu. Ale jedno jest pewne, skoro chcecie prowadzić związek jej musi zależeć bardziej. Nie mówię o tym żeby wam nie zależało wcale, a partnerce bardzo. Chodzi o sprytne wykalibrowanie, by partnerce zależało nieco bardziej niż wam, obojgu musi zależeć, jednak z lekką przewagą na jej korzyść. I najważniejsze, kobietom musi chociaż trochę zależeć jeśli związek z wami ma mieć sens. Druga sprawa czy sprawicie by tak było, oczarujecie ją, czy będzie tak samo z siebie, czy nie uda wam się tego zrobić. Warunkiem rozwoju związku i dobrych perspektyw jest zaangażowanie emocjonalne kobiety, nie musi się ona pojawić od razu, ważne by stopniowo narastało. Inną sprawą, że złym sygnałem będzie to gdy nie będzie go widać, po żadnym zachowaniu. Emocje widać po błahych przykładach, np. boi się o ciebie w jakiejś sytuacji, martwi się jak nie piszesz wydzwania do ciebie, objawy tęsknoty gdy cię zobaczy rzuca się tuli do ciebie i nie chce wypuścić. Przykładów można mnożyć, ale właśnie po tym widać jej emocje i po tym widać że jej zależy, bez zbędnego filozofowania i zastanawiania się nad tym czy tak jest. Jeśli tego nie będzie świadczy że coś w związku jest nie tak i coś szwankuje.

Testy

Kobieta będzie testować was od początku. Test pod tytułem czy ulegniecie jej, mogą być w formie zabaw, ale mają istotne znaczenie. Czy nadajecie się na stałych partnerów. Kobiety ogólnie lubią generalizować i jeśli np. zdoła zauważyć że ulegasz jej, a może postrzegać siebie jako słabą osobę, to jaką dajesz jej przyszłość, skoro będziesz ulegał każdemu? Fachowo nazywa się to shit test, z wolnego tłumaczenia wiadomo co oznacza ;). Kobieta zwykle robi je nieświadomie, a czasem świadomie, np. foch dla jaj z uśmiechem na twarzy, oddala się od was i teraz czy na pożądaniu, złamiecie się. Wiedząc że to jest foch bez powodu i to jeszcze jej wymysł. Podczas gdy zwykle jak ona strzela focha to wiecie, że to jest jej problem i olewacie to. Mimo tego irracjonalnie podejdziecie pierwsi do niej i złamiecie się dla niej i przy okazji swoje zasady? Właśnie to jest jednym z przykładów shit testu. Innym przykładem może być to że jej się nie podoba wasza koszulka i z fochem wymaga abyśmy ją zmienili, pierwsza wasza odpowiedź odmowa, bo np. podoba wam się, a ona już osiąga poważnego focha nie odzywa się, nie chce cię znać i w tym momencie najwięcej facetów popełnia błąd, bo boi się że to coś poważnego, daje się zastraszyć, irracjonalnie i emocjonalnie, przeprasza, biegnie za nią, i w tym przypadku przegrywa. Boi się że to coś poważnego, no ale na litość boską to tylko koszulka, najlepszy w takiej sytuacji jest dystans i patrzenie na tą osobę jakby była niespełna rozumu, najlepszym punktem wyjścia z takiej sytuacji, jest podejście do tego na zasadzie to ona ma problem, a nie ja, a jak jej coś nie pasowało w niej albo się z czymś kojarzy to wystarczyło powiedzieć.

Emocje

Powyżej przy okazji dotknęliśmy poważnego problemu. Kobiety również w naturze mają wpisaną manipulacje emocjami, robią to podświadomie, a niektóre świadomie. Czasem ciężko jest nie ulec emocjom, ale nikt nie mówi że jesteśmy bezbłędni, grunt by z błędu wyciągnąć wnioski i wyeliminować go. Kobieta nie może zauważyć że ma wpływ na wasze emocje, a także że was to rusza, bo dajmy na to uwierzycie w jej słowa i czujecie się źle z tego powodu i np. popadacie w smutny, melancholijny nastrój. Ona wtedy będzie miała świadomość swojej pozycji i kontrolować was emocjonalnie. Ona widzi waszą mowę ciała, wie że was to rusza, i będzie na tym bazować. W takich sytuacjach nie może zauważyć waszych emocji, więc trzeba trzymać je na wodzy, albo zacząć logicznie myśleć, wtedy emocje również znikną. Jej słowa nie mogą nas ruszać, nie możemy uwierzyć w nie i założyć że to jest prawda, bo wtedy przegramy i to boleśnie. Nie mówiąc o tym że oddajemy jej przy tym kontrolę nad emocjami i prowadzenie związku, a sami będziemy pod pantoflem i na nic nie będziemy mieć wpływu. Właśnie emocje i ładunek emocjonalny jest o tyle istotny, że może zadecydować o hierarchii w związku.

Podsumowanie

Przede wszystkim nie możemy postawić kobiety ponad siebie, nie możemy ją ustawić w hierarchii wyżej nas. Pamiętajmy o tym że to my jesteśmy najważniejsi. Jeśli podporządkujemy się, nie będziemy mieć wpływu na cokolwiek. Traktuj kobietę nie jak całe swoje życie, jako gwarant twojej egzystencji a bardziej jako dodatek, jako możliwość ale potencjalną. Nie na pierwszym miejscu w swoim życiu, ale np. na 5, 6, 10. Wtedy o wiele łatwiej prowadzi się taki związek, a także poszerza horyzont widzenia.